Walka z korupcją trawiącą polską piłkę zbiera swoje żniwo. Nie ma wprzódy sędziów zamieszanych w ustawianie spotkań, ale brakuje również sprawiedliwych gotowych do zastąpienia tych, którzy rażą popełnianymi błędami - pisze "Przegląd Sportowy".
Wrocławska prokuratura zatrzymała członka zarządu PZPN 63-letniego Henryka K. Powód - ten sam co w innych przypadkach: badanie dotyczące korupcji w polskim futbolu. Media łączą Henryka K. z korupcją w Arce Gdynia. - Jestem zaszokowany - skomentował na mocno boss związku Grzegorz Lato i wyjaśnił, że PZPN przyjął przedtem specjalną uchwałę. - Każdy kto otrzyma zarzuty, automatycznie zawiesza aktywność - dodał. Zapowiedział, że do 21 grudnia wszyscy sędziowie muszą parafować deklaracje antykorupcyjne.
Pomocnik Evertonu Steven Pienaar donośnie świętował sukces nad Manchesterem United (3-1). Jednak uciecha przypadkiem się dla niego wyrazić opłakana w skutkach.
Dwa efektowne zwycięstwa nad Polonią w Warszawie (3-0) i Cracovią u siebie (3-1) wystarczyły Lechowi Poznań by odrobić straty do czołówki ligi. Kapitan poznańskiego zespołu Bartosz Bosacki uważa, że bijatyka o wirtuozeria kraju rozpoczęła się na nowo.