Środowy rozgrywka 1. ligi GKS Katowice ze Zniczem Pruszków gospodarze zadedykują pamięci zmarłemu w czerwcu byłemu piłkarzowi tego klubu i reprezentacji Polski Adamowi Ledwoniowi.
Ruch Chorzów zremisował z Pogonią Szczecin 1:1 (0:0) w pierwszym półfinałowym meczu Remes Pucharu Polski. Długo wydawało się, że rozgrywka zakończy się triumfem gospodarzy, którzy na potęgę marnowali wymarzone sytuacje podbramkowe. W końcówce owe marnotrawstwo, jak to w futbolu bywa, zemściło się.
Po ostatnich niepowodzeniach Lecha Poznań w rozgrywkach ekstraklasy i Ligi Europejskiej mrowie zamieszania zrobiło się około osoby trenera Jacka Zielińskiego. Po cichu spekuluje się nawet, że w przypadku kolejnych przegranych poznańskiej "jedenastki" przypadkiem przybyć do roszady na trenerskiej ławce klubu z Bułgarskiej.
Na Anfield Road stanęły na przeciw siebie dwa w najwyższym stopniu utytułowane angielskie kluby wszech czasów. Górą zarządzany dzięki Fernando "El Nino" Torresa Liverpool, kto pokonał Manchester United 2:0. Zagrożony zwolnieniem Rafa Benitez odetchnął z ulgą, a po ostatnim gwizdku "The Reds" cieszyli się jak po triumfie w Lidze Mistrzów w 2005 roku. Czy to renesans wielkiego Liverpoolu?
Atletico przegrało na wyjeździe z Valladolidem 1:2, co oznacza, że nie pozostanie liderem hiszpańskiej Primera Division. Piłkarze z Madrytu chcieli zyskać jak najmniejszym nakładem sił i oszczędzali się na rozgrywka fazy grupowej Ligi Mistrzów. W efekcie musieli rozumieć dominacja swojego rywala.